Za kulisami wychodzi

Za kulisami wychodzi z pokoju, poszedłem na spacer po ogromnym domu. Zawroty głowy, najwyraźniej wypił trochę za dużo. W ciemnym pokoju, usiadłem na kanapie, opierając się błogo. Światło nie chciał dołączyć.
Ale żeby być sam, nie mogłem. Drzwi otworzyły się i wszedł do pokoju trzech facetów.
W ich rękach były kieliszki i butelki. Oni nalał wina, stuknął okulary i pili.

– A gdzie są suka – usłyszałam głos jednego z moich byłych studentów. I był w ciemności, oni nie zauważył.
– Tak! Ile lat przy tablicy z ich ogromne cycki trzęsą. Jestem na nim od piątej klasy masturbować – jego głos innym.
– Chłopaki! Co jej tyłek! Wyobraź sobie, jak wiele koguty w dupie odwiedzanej – dołączył do nich trzeci.
– Dziś konieczne jest pominięcie w www.sex.net.pl pełni. Niech suka, dla wszystkich odpowiedzi – zagaldeli razem.

woman-1042428_1280

Nagle zdałem sobie sprawę z grozy, co mówią o mnie. Serce zamarło ze strachu. I zamarł, bojąc się poruszyć. I pewnie czuł, że w pokoju oprócz mieć tam kogoś. Cicha. I … oni mnie widzieli. Złamał żyrandol.
– Muszę – stara się wyglądać jak powiedziałem spokojnie, jak to możliwe, i wstał z kanapy, mrużąc oczy w jasnym świetle.
– Usiądź! – Byłem z grubsza popychany chwycił za ramiona, przypięte do tylnej kanapy.

– Co takiego? zacznę krzyczeć! – Jestem zdezorientowany.
– Ori. Tu nikt nie słyszy, – przerwał mi.
Usiadłam na kanapie ukrzyżowanego. Dwa z każdej strony mocno trzymał mnie za rękę. Trzeci przyszedł i stanął przed.
– Dima, złożyć skargę do rodziców – stara się, powiedziałem mu, aby nie stracić panowania nad sobą.